Kalkulator budżetu domowego oparty na popularnej zasadzie 50/30/20. Wpisz dochód netto, a potem swoje realne wydatki i sprawdź, czy trzymasz się planu.
Zasada 50/30/20 dzieli miesięczny dochód netto na trzy części: 50% na potrzeby (rzeczy, bez których trudno się obejść), 30% na zachcianki (przyjemności) oraz 20% na oszczędności i spłatę długów. To prosty punkt wyjścia, który łatwo dopasować do własnej sytuacji.
zł
zł
zł
Potrzeby: 50%
Zachcianki: 30%
Oszczędności: 20%
Potrzeby 50%
Zachcianki 30%
Oszczędności 20%
Tak rosną Twoje oszczędności, jeśli co miesiąc odkładasz zaplanowaną kwotę.
Przenieś ten plan do Portfelika: załóż budżety na potrzeby, zachcianki i oszczędności z tymi limitami, a aplikacja zliczy Twoje wydatki w każdym z nich i pokaże, ile zostało do końca miesiąca.
Jako punkt wyjścia tak, ale często wymaga modyfikacji. Według GUS (2024) sama żywność to ok. 25% wydatków gospodarstw domowych, a mieszkanie z mediami kolejne ~19%, dlatego w wielu polskich budżetach „potrzeby” realnie zajmują od 55 do 70% dochodu, a nie 50%. Traktuj zasadę jako elastyczną wskazówkę: użyj gotowej proporcji 60/20/20 lub 70/20/10, jeśli masz wysokie koszty stałe, i staraj się chronić oszczędności, nawet jeśli to mniej niż 20%.
Potrzeby to wydatki, których trudno uniknąć: czynsz lub rata kredytu, rachunki, jedzenie, dojazdy, ubezpieczenia i minimalne raty. Zachcianki to wybory stylu życia: jedzenie na mieście, subskrypcje, hobby, podróże i zakupy ponad podstawy. Granica bywa płynna, dlatego ważne, by być uczciwym i konsekwentnym.
Netto (po podatkach), czyli kwotę, która faktycznie trafia na konto. Zasada opiera się na tym, ile naprawdę możesz wydać, a nie na pensji brutto.
Poduszka bezpieczeństwa, emerytura i inwestycje oraz dodatkowa spłata długów ponad minimalne raty. 20% to raczej dolna granica niż górna, więc jeśli możesz, odkładaj więcej.